O nas

O nas

Wędrownicy Mamy Róży działają jako sekcja skautowa Stowarzyszenia Rodzin im. bł. Mamy Róży i realizują jego cele statutowe. Projekt ten rozwija się od 2014 roku jako odpowiedź na problemy dużych organizacji harcerskich z realizacją celów wychowawczych. Jakkolwiek w wielu drużynach wciąż jest utrzymywany wysoki poziom, to można spotkać też sytuacje drastycznie zaprzeczające ideałom skautingu. Wynika to z jednej strony z przyjmowania korporacyjnych metod zarządzania organizacją harcerską, z drugiej zaś z trudności w znajdowaniu wartościowych, młodych ludzi chętnych do bezinteresownego zaangażowania się w formację młodego pokolenia. W krajach zachodnich wiele organizacji skautowych zostało przejętych przez środowiska wrogie chrześcijaństwu, z pewnością ten problem z czasem dotrze także do Polski.

Oryginalna idea naszego projektu to oparcie skautingu na wspólnotach rodzin. Nie angażujemy osób funkcyjnych, lecz zapraszamy rodziców, aby organizowali grupy skautowe dla własnych dzieci i innych, które będą chciały uczestniczyć w zbiórkach. Chcemy, aby łączyły nas wspólne idee i przyjaźń, a nie władza i wymuszanie posłuszeństwa. Szukamy inspiracji w myśli założycieli skautingu katolickiego – gen. Roberta Baden-Powella i o. Jakuba Sevin SJ. Bardzo poważnie tratujemy Prawo Skautowe i Zasady, dążymy do realizacji wszystkich pięciu celów skautingu: kształtowania charakteru, rozwoju zmysłu praktycznego, wyrabiania ducha służby, pogłębiania relacji z Bogiem i działania dla rozwoju fizycznego i zdrowia.

Szanujemy czas i pieniądze rodziców, którzy chcą z nami współpracować. Dlatego informacje o terminach zbiórek są podawane z możliwie dużym wyprzedzeniem (w przypadku wilczków: we wrześniu na cały rok szkolny), zbiórki nie są odwoływane bez szczególnie poważnego powodu, dzielimy się z rodzicami informacjami organizacyjnymi najszybciej, jak to możliwe. Przy wszystkich naszych działaniach minimalizujemy koszty, szukamy sposobów na uzyskanie różnych możliwości bezpłatnie. Wykorzystujemy potencjał zaangażowanych rodzin przy okazji przewozów, czy zbiórce sprzętu obozowego. Także nasze mundury da się skompletować niewielkim kosztem, wykorzystując inne elementy stroju dzieci.